JAK GENDER SPRAWDZA SIĘ W PRANIU.
A także w: prasowaniu, przewijaniu i karmieniu.

Para młodych dziennikarzy o krańcowo odmiennych poglądach na życie zakochuje się w sobie. Efekt przyciągania przeciwieństw działa na ich korzyść do dnia, gdy dziewczyna zachodzi w ciążę. Pracuje na umowę o dzieło i kończy studia, w jej świecie nie ma miejsca na dziecko. I w tym momencie idee, które zaczęli traktować jako figury retoryczne podnoszące temperaturę sympatycznych w sumie i niegroźnych sporów, nabierają mocy i stają między nimi.
„Mam dziecko z feministką” to powieść o tym, co się dzieje, gdy kompasy dwojga zakochanych w sobie ludzi wskazują przeciwległe bieguny.