Miałam już zamykać komputer, kiedy zobaczyłam mrugające światełko. Chciałam zostawić wiadomość do poczytania na następny dzień, ale jednak ciekawość mi na to nie pozwoliła.
> Od dłuższego czasu dajesz nam rady, co do facetów, a czy ty ich przestrzegasz?
> Oczywiście, że tak – byłam zmęczona i marzyłam już tylko o jednym, a mianowicie o moim wygodnym łóżku.
> Udowodnij nam to, że twoje metody na poderwanie mężczyzny działają.
Nie myśląc długo odpisałam: Nie ma z tym żadnego problemu, jutro wieczorem wybiorę się do klubu na Alejach Jerozolimskich. Tam postaram się uwieść kolesia używając moich trików. Potem wszystko wam w szczegółach opiszę na blogu.
> Chcę to zobaczyć na własnych oczach, proszę podaj mi adres klubu, do którego się wybierasz, ja się też tam chętnie wybiorę.
Jezu czy ona tak na serio? Co to za natrętna laska?
> Będę w Hawanie o 20:00 jutro wieczorem.